Co się robi z bezdomnymi psami w Bardzie - MIEŚCIE CUDÓW?


Miejsko - wiejska gmina Bardo w powiecie ząbkowickim reklamuje się w internecie jako "miasto cudów". I rzeczywiście, jeśli chodzi o opiekę nad bezdomnymi zwierzętami dochodzi tam do takich "cudów", że włos się jeży na głowie. Cuda te nie mają jednak absolutnie niczego wspólnego z etyką i prawem ochrony zwierząt: są z nich jawną kpiną.

2 letni bezpański pies mieszaniec - Kubuś wałęsał się dwa tygodnie po ulicy Kamienieckiej w Bardzie - Przyłęku. Był dokarmiany przez mieszkańców, wyprowadzany na spacery, a ostatecznie mieszkańcy całkowicie wyręczyli Brmistrza Miasta i Gminy Bardo z ciążącego na nim zadania opieki nad bezdomnymi zwierzętami i znaleźli psu nowy dom. Ich zdziwienie było ogromne, gdy rankiem 26 kwietnia 2011 r. okazało się, że pies został po prostu "uśpiony" przez okolicznego lekarza weterynarii bez żadnego powodu na zlecenie Urzędu Miasta i Gminy w Bardzie. Wzrosło jeszcze bardziej, gdy odkryli, że zwłoki uśmierconego psa zostały pozostawione przez weterynarza na posesji, na której zwierzę dotychczas przebywało.

EKOSTRAŻ zabezpieczyła zwłoki psa, które poddane zostaną ocenie lekarsko-weterynaryjnej w celu dokładnego określenia stanu i kondyncji zwierzęcia oraz szczegółowego powodu zgonu. Zebrano także pisemne oświadczenia czterech świadków, zgodnie z którymi pies był w bardzo dobrej kondyncji fizycznej i psychicznej, przebywał w otoczeniu dzieci oraz nie wykazywał nigdy jakichkolwiek (a nie tylko nadmiernych) oznak agresji wobec człowieka i innych zwierząt.

Zgodnie z art. 35 ust. 1 Ustawy o ochronie zwierząt, nieuzasadnione uśmiercenie zwierzęcia jest przestępstwem. Świadkowie wykluczuli, by w tym przypadku w grę mogła wchodzić jakakolwiek przesłanka ustawowa uzasadniająca uśmiercenie psa (konieczność humanitarna lub nadmierna agresywność stwarzająca bezpośrednie zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi). Stąd też Prokuratura Rejonowa w Ząbkowicach Śląskich zostanie powiadomiona przez EKOSTRAŻ o udokumentowanym podejrzeniu popełnienia przez ustalonego lekarza weterynarii przesępstwa nieuzasadnionego uśmiercenia zwierzęcia oraz przestępstwa niedopełnienia obowiązków oraz przekroczenia uprawnień przez ustalonego urzędnika z UMiG w Bardzie.

Jak podkreślają świadkowie wydarzeń, weterynarz uśpił pięknego, zdrowego, nieagresywnego psa, dokarmianego przez mieszkańców, tylko dlatego, że miał takie zlecenie od pracownika gminy. Podał zastrzyk, zostawił psa i sobie odjechał. Zbulwersowani świadkowie udali się do weterynarza, którzy stwierdził, że pies agresywny nie był i został uśpiony bez znacznego trudu. A został uśpiony, bo takie było polecenie urzędnika z gminy.

W 2011 roku Prokuratura Rejonowa w Ząbkowicach Śląskich umorzyła prowadzone z zawiadomienia EKOSTRAŻY dochodzenie w tej sprawie nie dopatrując się znamion czynów zabronionych w działaniach sprawców.

PRZEKAŻ 1% PODATKU

Pomóż zwierzętom

Serdecznie prosimy o pomoc zwierzętom ratowanym każdego dnia przez EKOSTRAŻ poprzez wpłatę darowizny na nasze konto bankowe.

Wydrukuj formularz wpłaty
Pomóż teraz
Donation with PayPal

Adopcje

EKOSTRAŻ TAKŻE NA:

Wspierają nas: