Porzucony jamnik


27 kwietnia 2011 r. EKOSTRAŻ została powiadomiona o tym, że właścicielka psa "wyjechała sobie" tydzień wcześniej i pozostawiła w swoim mieszkaniu psa bez opieki i ochrony, w tym bez stałego dostępu do wody pitnej oraz bez jedzenia. Interwencja podjęta w dniu 28 kwietnia 2011 r. potwierdziła wszystkie powyższe fakty.

Przebywająca w Poznaniu właścicielka zwierzęcia nawet w obliczu podjętej już interwencji nie potrafiła określić kiedy zamierza pojawić się w mieszkaniu i zaopiekować się zwierzęciem, a "klucz do mieszkania wysłała dzień wcześniej pocztą - priorytetem, więc nie wie o co chodzi i w czym w ogóle jest problem"

Przedstawiciele EKOSTRAŻY, korzystając ze swoich ustawowych uprawnień, podjęli decyzję o czasowym odebraniu psa właścicielce w trybie natychmiastowym. Dzięki współpracy z KP Długołęka drzwi do mieszkania zostały otworzone pod nieobecność właścicielki, a pies został uwolniony spod jej nieodpowiedzialnej pseudoopieki.

Pies to jamnik w wieku około 10 lat, skrajnie zaniedbany pielęgnacyjnie, poraniony, odwodniony, wychudzony i jeszcze do tego poważnie chory na serce. Oględziny mieszkania wykazały, że pies od dłuższego czasu pozostawał bez stałego dostępu do wody pitnej, bez jakiejkolwiek opieki i ochrony. Niech rodzajem smutnej anegdoty będzie to, że zaniepokojeni sąsiedzi właścicielki psa wlewali wodę konewką do mieszkania przez próg, by pies mógł się napić. Sama właścicielka psa wróciła do mieszkania dopiero kilka dni później.

Postępowanie karne przeciwko właścicielce psa prowadzi - z zawiadomienia EKOSTRAŻY- Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy. Wójt Gminy Długołęka w dniu 11 maja 2011 r. w całości potwierdził zasadność działania EKOSTRAŻY w tej sprawie, wydając decyzję o czasowym odebraniu właścicielce psa i przekazaniu go pod naszą opiekę. Decyzja taka podlega z zasady natychmiastowemu wykonaniu i formalno-prawnie sancjonuje zasadność naszej stanowczej interwencji oraz czyni nas opiekunami zwierzęcia z dniem jego zabrania. Biegu decyzji nie wstrzymują nawet ewentualne odwołania właścicielki psa od sentencji decyzji.


Porzucenie zwierzęcia przez właściciela lub opiekuna jest przestępstwem znęcania się nad zwierzęciem, tj. przestępstwem z art. 35 ust. 1 w związku z art. 6 ust. 2 pkt. 11 Ustawy o ochronie zwierząt. Przez porzucenie zwierzęcia rozumieć należy pozostawienie zwierzęcia swojemu własnemu losowi (analogia do komentarzy do art. 210 kk. wprowadzającego sankcje karne za porzucenie dziecka). Za porzucenie zwierzęcia grozi kara podstawowa od 1 roku do 2 lat pozbawienia wolności oraz liczne dodatkowe środki karne przewidziane przez Ustawę o ochronie zwierząt, z przepadkiem zwierzęcia łącznie.

Jamnik pozostaje pod troskliwą opieką EKOSTRAŻY: usunięto wieloletnie zaniedbania pielęgnacyjne, piesek jest leczony, najedzony, napojony. Śpi z nami w łóżku. Jak na jamnika przystało i jak się jamnikowi należy.

We wrześniu 2011 roku Prokuratura Rejonowa w Oleśnicy umorzyła postępowanie karne przeciwko właścicielce psa. Okazało się, że porzucenie przez nią psa może być z łatwością wytłumaczone "zamieszaniem związanym z wyjazdem na Święta Wielkanocne". Tego mylnego poglądu nie podzielił Sąd Rejonowy w Oleśnicy, który na skutek zażalenia EKOSTRAŻY, uchylił postanowienie o umorzeniu postępowania i nakazał jego kontynuowanie. Postępowanie po raz drugi zostało umorzone w grudniu 2011 roku na skutek śmierci właścicielki psa. W związku z tym jamnik Bambo został przekazany przez EKOSTRAŻ do adopcji, gdzie cieszy się wyśmienitym jamniczym życiem.

Galeria zdjęć:

(kliknij na miniaturkę, aby powiększyć)

OBECNIE:


PRZEKAŻ 1% PODATKU

Pomóż zwierzętom

Serdecznie prosimy o pomoc zwierzętom ratowanym każdego dnia przez EKOSTRAŻ poprzez wpłatę darowizny na nasze konto bankowe.

Wydrukuj formularz wpłaty
Pomóż teraz
Donation with PayPal

Adopcje

EKOSTRAŻ TAKŻE NA:

Wspierają nas: