Misio: wyniszczony pies odebrany właścicielom


Kiedy w sobotę 28 lipca 2012 r. zabieraliśmy tego psa właścicielom, zbiegło się pół wsi ciekawskich. Kiedy ten pies przez rok umierał na oczach wszystkich, nikogo to nie interesowało.

Na początku w ogóle nie mógł się podnieść. Wyniszczony i odwodniony pies w upale przykuty do ziemi krowim łańcuchem o długości może kilkunastu centymetrów. Słabiutki, śmierdzący, skrajnie zaniedbany nawet pielęgnacyjnie. Kiedyś był to owczarek kaukaski, dziś jest wspomnieniem po owczarku kaukaskim w formie kręgosłupa i czaszki obciągniętej skórą. Od wczoraj pod naszą opieką - został odebrany właścicielom ze względu na bezpośrednie zagrożenia życia (nie zaledwie zdrowia). Przebywa pod stałą, 24-godzinną opieką naszych serdecznych przyjaciół - lekarzy weterynarii, został starannie wykąpany jest odżywiany i nawadniany dożylnie. Trwają poszukiwania jego mięśni. Zdjęcia nie oddają szoku, jaki towarzyszył naszym wolontariuszom, który natrafili na niego podczas jednej z interwencji.

Zgodnie z wynikami wykonanych badań Misio nie jest na nic chory. Po prostu jest skrajnie zagłodzony. Przez następne trzy miesiące musi być karmiony specjalistyczna karmą dla wyniszczonych psów: Hills A/D lub Hills I/d lub Royal Gastro Indestinal.

Dopiero po kilku miesiącach intensywnej opieki Misio doszedł do siebie. Obecnie cieszy się dobrym i szczęśliwym życiem w nowym domu.

GALERIA ZDJĘĆ:

(kliknij na minaiturkę, aby powiększyć)


Misio w nowym domu (październik 2012 r.):

PRZEKAŻ 1% PODATKU

Pomóż zwierzętom

Serdecznie prosimy o pomoc zwierzętom ratowanym każdego dnia przez EKOSTRAŻ poprzez wpłatę darowizny na nasze konto bankowe.

Wydrukuj formularz wpłaty
Pomóż teraz
Donation with PayPal

Adopcje

EKOSTRAŻ TAKŻE NA:

Wspierają nas: