Rezo z Mieroszowa


Na początku listopada 2013 r. EKOSTRAŻ interweniowała w Mieroszowie, tuż przy granicy z Czechami. A tam – pies REZO, owczarkowaty mieszaniec w wieku ok. 2 lat. Przykuty do ściany łańcuchem o długości 1 metra bez dostępu do pomieszczenia chroniącego przed warunkami atmosferycznymi. W misce oczywiście zlewki z obiadu. Dokarmiany od wielu miesięcy przez dobrych ludzi. W tym tygodniu była już tu policja i "panie z urzędu", ale według relacji zgłaszających nam interwencję oraz sąsiadów uznano, że "wcale nie jest tak źle". Oczywiście, że nie - jest po prostu super! Zlewki z obiadu i za krótki łańcuch to jest przecież norma.

Nie mieliśmy wątpliwości, że warunki utrzymywania psa są niewłaściwe, stąd REZO został odebrany właścicielom. Obecnie cieszy się już życiem w nowym domu. Jednocześnie zawiadomiliśmy Komisariat Policji w Mieroszowie o popełnieniu przez właściciela psa wykroczeń z Ustawy o ochronie zwierząt.

P.S. Serdecznie dziękujemy Salonowi Psiej Urody Diuna, który wsparł nas po raz kolejny i nieodpłatnie  profesjonalnie zajął się zaniedbanym pielęgnacyjnie REZO.

Zobacz i skomentuj także na:


PRZEKAŻ 1% PODATKU

Pomóż zwierzętom

Serdecznie prosimy o pomoc zwierzętom ratowanym każdego dnia przez EKOSTRAŻ poprzez wpłatę darowizny na nasze konto bankowe.

Wydrukuj formularz wpłaty
Pomóż teraz
Donation with PayPal

Adopcje

EKOSTRAŻ TAKŻE NA:

Wspierają nas: