Wiosna jeży 2015 /ZDJĘCIA/


Każdego miesiąca udzielamy pomocy weterynaryjnej i opieki kilkudziesięciu dzikim jeżom. Żadna pora roku nie jest dla jeży łaskawa, ale wiosna nie sprzyja im szczególnie. Nie tak dawno wybudzone z jesienno-zimowej hibernacji, osłabione i chude, biegają w poszukiwaniu pokarmu i partnerów (partnerek) do prokreacji. Wiosenne jeże to głównie ofiary działalności człowieka (samochody, kosiarki do trawy, wypalanie traw) lub życia w otoczeniu człowieka (psy, urazy mechaniczne kończyn). Zdarzają się także osobniki ogólnie wyczerpane trudnym jeżowym życiem, które nie dały rady szybko zregenerować sił po jesienno-zimowym okresie życia utajonego. Poniżej przedstawiamy kilka historii jeży w potrzebie, które znalazły pomoc we wrocławskiej EKOSTRAŻY.

Potrącony jeż z ul. Armii Krajowej we Wrocławiu

Potrącony przez samochód jeż został zgarnięty z ulicy Armii Krajowej przez parę młodych ludzi. Ten gest uratował mu życie, po kilku tygodniach opieki w EKOSTRAŻY, jeż powrócił na wolność.

  

Jeż Działkowiec z ul. Obornickiej we Wrocławiu

Leżał bez oznak życia na terenie osiedlowego śmietnika, gdzie wraz z innymi jeżami podjadał z kociej miski wystawianej dla wolno bytujących kotów. Jeża od śmierci dzieliły zaledwie milimetry. Trafił do nas bez oznak świadomości, w głębokiej hipotermii, z dusznością, która na ogół raz na zawsze kończy umieranie jeży. Po intensywnej tlenoterapii i ogrzewaniu w inkubatorze, jeż postanowił powrócić na ten świat. I już na nim pozostał. Był długo leczony - infekcja nicieniami płucnymi spowodowała poważne zapalenie płuc, którego można było posłuchać nawet bez użycia stetoskopu. Po 2 miesiącach opieki powrócił ponownie na wolność.

  

                                                             Przed                                                                                                     Po

Inne jeże

1. Osłabiony podrostek jeża z nosem rozdziobanym przez ptaki. Umarł nam, nie udało mu się już pomóc (po lewej).

2. Ciężko ranny jeż z Centrum Wrocławia z naruszeniem powłok brzucha i obrażeniami wewnętrznymi trafił do nas w nocy. Najprawdopodobniej to wynik spotkania jeża z samochodem, cena za życie w otoczeniu człowieka. Dziękujemy znalazcy jeża, który nie pozostał obojętny i mimo wielu trudów dostarczył nam cierpiące zwierzę. Jeż został poddany eutanazji z/w humanitarnych, bez niej mógłby konać jeszcze nieznośnie długo (po prawej).  

  

3. Wychudzony i odwodniony starszy jeż z ulicy Daszyńskiego we Wrocławiu. Po wyleczeniun infekcji oka oraz układu odechowego jeż powrócił na wolność (po lewej).

4. Jeż z Nowego Dworu po potrąceniu przez samochód. Trafił do nas, bo przejeżdżająca tamtędy kobieta odrzuciła swoją pierwszą myśl, że właśnie minęła leżący na ulicy kamień. Dzięki temu mocno poobijanego jeża udało się uratować (po prawej).

  

5. Jeż znaleziony na ogrodzie w Śródmieściu Wrocławia. Uprzednio prawdopodobnie potrącony przez samochód. Nie udało się go uratować (po lewej).

6. Jeż z poważną infekcją tylnej łapy. Po kilkutygodniowym leczeniu powrócił z powrotem na wolność (po prawej).

  

7. Starszy jeż ze Śródmieścia Wrocławia z chorą wątrobą i zmianami skórnymi. Nie udało mu się pomóc (po lewej).

8. W Centrum Miasta Wrocławia w piwnicy w worku z wapnem jeżyca urodziła kilka maleństw. Zaniepokojona przez zdziwionych całą sytuacją ludzi zjadła większość potomstwa, udało się ocalić 3 jeżątka, które zostały sztucznie okarmione i powróciły na wolność latem 2015 r. (po prawej).

  

9. Mocno zmarnowany jeż, z niepokojąco częściowo otwartym pyszkiem. Cierpiał z powodu złamania żuchwy. Bez pomocy człowieka, na wolności stopniowo zagłodziłby się na śmierć. Przeszedł operację chirurgicznej naprawy żuchwy, a po kilku miesiącach powrócił na wolność jako jeż w pełni zdolny do samodzielnego życia na wolności (po lewej).

10. Wiosenny mini-jeż zachodni z wagą tylko 270 gram. Po nabraniu odpowiedniej wagi wypuszczony na wolność latem 2015 r. (po prawej).

  

Zobacz i skomentuj także na:

Prosimy pomóż nam ratować dolnośląskie jeże! Wpłać darowiznę na nasze konto bankowe z dopiskiem "jeże".

PRZEKAŻ 1% PODATKU

Pomóż zwierzętom

Serdecznie prosimy o pomoc zwierzętom ratowanym każdego dnia przez EKOSTRAŻ poprzez wpłatę darowizny na nasze konto bankowe.

Wydrukuj formularz wpłaty
Pomóż teraz
Donation with PayPal

Adopcje

EKOSTRAŻ TAKŻE NA:

Wspierają nas: