Zwierzęta domowe


 

Kotki z Kamiennej Góry

Na działkach w Kamiennej Góze niewiele jest dzialkowiczów zainteresowanych losem zwierząt. Za to mają pelno pomysłów jak pozbawić ich życia. Nie pozwalamy na to dlatego zabieramy i ratujemy te bezbronne istotki. Nie jest łatwo, bo choroby zapanowały nad ich wątłymi ciałkami.

 6.11.2017 r.

Cudowna Zoomie

Kiedy skończyła 8 tyg została zamknięta w kojcu ... wielkości może dwóch metrów kwadratowych. Udało nam się namówić jej właścicieli (starszych ludzi którym kłopot na głowie zostawiły ich dzieci) na przekazanie tej piękności Ekostraży. 

 5.11.2017 r.

Pies niczyj

Wychudzona suczka w typie owczarka belgijskiego została odebrana z okolic Prusic. Właściciel ehhhh szkoda gadać - nie przyznaje się do psa ... podwórko otwarte to przyszedł ale czy to jego pies - No nie ...

 30.10.2017 r.

Morderstwo na Kolejowej

Wczoraj późnym wieczorem na prośbę wrocławskiej policji interweniowaliśmy w ścisłym centrum Wrocławia. Funkcjonariusze policji z KP Wrocław Stare Miasto na ulicy Kolejowej ujęli na gorącym uczynku sprawcę, który na ulicy zakatował na śmierć psa. Bił go kamieniem w głowę.

Przyczyną śmierci zwierzęcia był uraz mechaniczny głowy zadany tępym narzędziem, w wyniku którego doszło do wklinowania kości czołowej czaszki z
następowym rozerwaniem mózgu (laceratio cerebri).

EKOSTRAŻ wykonuje w tej bulwersującej sprawie uprawnienia pokrzywdzonego.

 28.10.2017 r.

2 godziny vs 2 lata

Podobno to już dwa lata jak ktoś wyrzucił maleńkie sunie i pieska przy ruchliwej drodze w Szewcach. Gmina próbowała sunie łapać a ta rodziła kolejne mioty. Pojechaliśmy dziś o 15.00. O 17.00 Sunia w klatce, o 19.00 w naszym domu tymczasowym.

 27.10.2017 r.

Głodny i stary

To stary pies. Ma zęby do kapitalnego remontu, prawdodpobnie coś z wątrobą i coś z łapą przednia która puchnie i boli.

Psa przyjęliśmy na Tymczas z nadzieją, że uda się namierzyć właściciela / nie osądzając co się stało ze pies w takim stanie sam zdobywa żarcie w supermarkecie. I owszem dotarliśmy do pana, który po 4 dniach prób kontaktu. „pani on ma swoje lata nie wydziwiajcie”. Ale czy stary pies ma nie być leczony? Czy nie ma prawa mieć komfortu? 

 26.10.2017 r.

Kundelkowo

Na jednym z wrocławskich willowych osiedli mieszka Pani, która ma psy, a jak są przynajmniej dwa to będzie i więcej i więcej i więcej bo psy biegają po sąsiedzkich podwórkach. Pani nie miała pieniędzy na sterylizację. Postanowiliśmy więc zaopiekować się szczeniakami, a suczke wysterylizować.

 21.10.2017 r.

Kocie tragedia

Trafił do nas kociak z Kamiennej Góry, który jest siny, bo się dusi. Ma przepuklinę przeponową - na skutek urazu zawartość jego brzuszka (żołądek, wątroba, jelita) trafiła prosto do klatki piersiowej i utrudnia oddychanie. Bez operacji kociak umrze ???? Kot waży niecały kilogram. Ratujemy.

 19.10.2017 r.

Kocie nieszczęścia

Wczoraj otrzymaliśmy dramatyczny apel o pomoc w ratowaniu 5 maluchów z działek przy ulicy Kasprowicza we Wrocławiu. Maluchy mają oczy w fatalnym stanie (u części nie wiadomo czy w ogóle dojdzie do ich rozwinięcia) plus rozwolnienie, niedowagę ????

 16.10.2017 r.

Interwencja w Miliczu

Psy żyły na 15m2 w pokoju socjalnym wraz z nadużywającymi alkoholu opiekunami. Jeden pies przebywał tam na stałe przytwierdzony linką do kaloryfera, skąd wskakiwał na niską lodówkę, która stanowiła jego legowisko. Jeden z opiekunów psów został ostatnio prawomocnie skazany za uśmiercenie 2 szczeniąt z wcześniejszego miotu, więc tym razem nie miał pomysłu co zrobić z kolejnymi pieskami które "się zrobiły". W mieszkaniu panował bałagan, który współtworzyły niesprzątane psie odchody. Wszystkie psy zostały odebrane.

 14.10.2017 r.

2 kg smutku

Ta cudowna koteczka błąkała się w lesie. Miała głęboką ranę na pyszczku i chore oko. W Ekostraży otrzymała pomoc weterynaryjną i jest coraz weselsza.

 10.10.2017 r.

Niczyja?

Ta słodka suczka błąkała się po podwórzach w centrum miasta. Jest zaniedbana, dochodzi do siebie pod naszą opieką.

 7.10.2017 r.

Norris

Ten piękny mieszaniec został interwencyjnie odebrany "zbieraczowi psów" Teraz pięknieje w domu tymczasowycm i czeka na adopcje.

 5.10.2017 r.

Kocia trucizna

W nocy wspólnie i w porozumieniu z nimi włamaliśmy się do jednej z blokowych piwnic, bo właśnie tam znajdował się bardzo chory wolno bytujący kot, który potrzebował natychmiastowej pomocy. Kotka czuje się dużo lepiej, ciągle jest leczona. Wyniki badań wskazują na to, że zatruła się jakąś substancją chemiczną. Albo że została otruta przez złego człowieka. Albo przez człowieka głupiego, który podał jej jeden z preparatów weterynaryjnych przeciwko pchłom i kleszczom przeznaczony wyłącznie dla psów. Kotka otrzymuje regularnie kroplówki i leki.

 1.10.2017 r.

Interwencja w Pęgowie

W tej okolicy kotów się nie lubi, bo "obsikują tuje" i zdaje się, że tego kotka ktoś wyjątkowo nie lubił. Może został pobity albo potrzącony przez samochód. Jednak to już nie pierwszy poturbowany kot z Pęgowa...

 30.9.2017 r.

Żaba

Na zamkniętym terenie w gminie Kobierzyce żyje kilka maleńkich psinek - zostały na terenie opuszczonej posesji po śmierci właściciela. Posesji nikt nie kupuje, psinek nikt nie chce. Zgłaszająca to osoba o wielkim serduchu która stara się je regularnie karmić, oswajać, głaskać mimo ze mieszka daleko od nich i wypatrzyła je przypadkiem. Ogarnęła tez 14 szczeniaków które zdążyły narodzić się do tej pory. Nie zostawiliśmy jej bez pomocy. 

 30.9.2017 r.

Celinka

Celinka przyjechała do nas pod koniec zeszłego tygodnia, przyjechała w nadziei po życie. Z przepukliną pourazową. W wyniku urazu (prawdopodobnie potrącenia) żołądek wraz z zawartością przepukliny został przemieszczony do klatki piersiowej ????Zabieg chirurgiczny był zabiegiem ratującym życie... 

 26.9.2017 r.

Zapchlony staruszek

Ten piesio trafił do nas wczoraj wieczorem - przemarznięty i tak zapchlony że sierść która tu na zdjęciach jest biała była czerwona od odchodów pcheł ???? Wyłysienia to efekt zapalenia właśnie od pcheł, które go zjadały. Damy mu szanse na lepsze życie!

 21.9.2017 r.

Benia

Przywiązana na łańcuchu do budy bernardynka spod Środy Śląskiej cierpi z powodu gigantycznego guza gruczołów mlecznych. Jest wychudzona, zaniedbana pielęgnacyjne i ma bardzo chore oczy. Właścicielka twierdzi, że miejscowy lekarz weterynarii radził zostawić to tak jak jest. Więc zostawiła... Pies jest już z nami.

 14.9.2017 r.

Jak pozbyć się  szczeniaków?

Dzisiaj rano przy ogródkach działkowych na ul. Szwajcarskiej we Wrocławiu /przy drodze szutrowej za Macofarma dojazd do parkingu znaleziono 8 sztuk związanych w reklamówce 5-dniowych szczeniąt - jeden jeszcze walczył, natychmiast trafił do weterynarza i naszej niezawodnej mamki Joasi - niestety właśnie odszedł????

 14.9.2017 r.

Iskierka

Ten maluszek przybłąkał się na czyjś taras w Długołęce. Miał szczęście że nie został przegoniony i uzyskał pomoc. Wychłodzony, ze złamaniem żuchwy, świeżymi ranami na głowie i uchu. Ofiara urazu mechanicznego, prawdopodobnie potrącenia. Oczywiście zjadany przez pchły. Podtrzymujemy w nim iskierkę życia która ledwo co się tli. 

 3.9.2017 r.

Pies co mieszkał na przystanku

Od pół roku próbowaliśmy złapać psa - wczoraj się udało. Jest przerażony, całkowicie pozbawiony agresji, drobniutki, na pewno musi nauczyć się czystości (mieszkał w starej wiacie autobusowej). Ktoś musi dać mu kawał serducha, nauczyć człowieka.

 3.9.2017 r.

Pasożyty czy nowotwór?

2 letnią jamniczkę Punię przywieźliśmy z interwencji w woj. wielkopolskim. Ma zaawansowany nowotwór gruczołów mlekowych. Jej właściciele myśleli, że są to jakieś niewymagające większej uwagi pasożyty. Jamniczka jest śliczna, wesoła i ogólnie zadbana. Właścicieli nie stać w obecnej chwili na leczenie psa, dlatego postanowiliśmy pomóc jamniczce Puni.

 

 1.9. 2017 r.

Bezlitosny los

Przyjechał z Dzierżoniowa. Przyjechał wychudzony, męczony uporczywymi biegunkami, z bogatą kolekcją pasożytów zewnętrznych: pchłami, kleszczami i wszołami. Przedstawiał sobą obraz nędzy i rozpaczy, przykro było patrzeć na tego kota i zastanawiać się jak musiało wyglądać jego życie ???? Sierść miał brzydką, matową, włos przerzedzony. Znaczne braki w uzębieniu. Na skórze liczne drobne strupki, ranki. Wzdłuż kręgosłupa na całych plecach brak owłosienia, zmiany bliznowate, złuszczający się naskórek. Widoczne naczynia na powierzchni skóry. Leczenie kota to wyzwanie, które podejmujemy!

 29.8.2017 r.

Bajka to nie bajka

Bajki szukaliśmy od soboty, gdy po raz pierwszy została dostrzeżona, wałęsając się w nocy po jednej z podwrocławskich miejscowości. Chodziliśmy, pytaliśmy, prosiliśmy. Wtedy nikt na wsi nie chciał lub nie potrafił wskazać właścicieli Bajki. Udało się to dopiero wczoraj. Samej właścicielki nie zastaliśmy - była na urlopie. Uzgodniliśmy jednak z nią, że natychmiast zabieramy psa, a jej sytuację w tej sprawie ustalimy w późniejszym czasie, weryfikując to, czy i w jaki sposób pies był leczony. Bo najważniejsze było ulżyć Bajce w widocznym na pierwszy rzut oka cierpieniu.

 19.8.201 r.

Małe szczęście

Kocurek trafił do nas kilka dni temu z Obornik Śląskich. Wałęsał się tam z rozerwaną wargą. Kotka przyjęliśmy i mu życie osłodziliśmy.


 17.8.2017 r.

Za ostatni grosz

Zwracam się o jakąkolwiek pomoc dla kota,który wymaga operacji.Kot jest bezdomny,choc zaprzyjazniony z moimi dziećmi. Był dokarmiany. Rano jedna z córek znalazła go na klatce schodowej. Kot pełzał i bardzo miauczał. Zabraliśmy go do przychodni i po wstępnych badaniach okazało się ze ma złamania, które wymagają operacji. Wychowuję sama trójkę dzieci, nie stać mnie by mu samej pomóc.Ostatnie pieniądze wydałam na badania w klinice.

Oby więcej tak ciepłych i dobrych ludzi jak Pani Ania. Kot już pod naszą opieką, dziś przejdzie konieczną operację w zaprzyjaźnionej z nam klinice.

 12.8.2017 r.

Intercity

Piesek INTERCITY został przez nas wczoraj zabrany spod torów kolejowych w Smolcu tuż przed nadchodzącą nawałnicą. Nie przeżyłby jej. Wczoraj musieliśmy zdecydować o jego życiu lub śmierci. To starszy pies u którego ujawniono zaawansowany proces nowotworowy z przerzutami. Ma szansę na jeszcze ok. pół roku życia, ale może też pożyć dużo dłużej. Nie będziemy zabierali mu tego przynajmniej pół roku życia tylko dlatego, że to starszy pies z urazami. Niech ma, niech żyje.

Intercity wczoraj z powodzeniem przeszedł zabieg amputacji fragmentu przedniej łapy i ogona. Po leczeniu jego urazów zobaczymy jak będzie wyglądał komfort jego życia związany z przebiegiem choroby nowotworowej.

 

 

 

 

 

 1.2.2017 r.

Co się kryje pod kołtunem?

Tym razem pomocy potrzebowała Mopka. Wyrzucona została w polu. Pod zaniedbaną sierścią krył się uroczy piesek!

 31.1.2017 r.

Tak każdy powinien się zachować

Lisek trafił do nas wczoraj. Został potrącony przez samochód, pod który nagle wbiegł. Pieska przywiózł kierowca, który go potrącił i w ten sposób uratował mu życie. Ustalony właściciel Liska nie był zainteresowany jego leczeniem.

 27.1.2017 r.

Samotność

Felis był naszym wyrzutem sumienia od sierpnia 2016 roku. Siedział w kojcu na jednej z podwrocławskich wsi. Jego właściciel nie zajmował się nim w ogóle, w jego zastępstwie opiekowała się nim cała wieś. Dzięki temu żył, a przez to my nie mieliśmy podstaw do radykalnego rozwiązania tej dziwnej sytuacji. Właściciel psa robił wszystko, żeby tylko się z nami nie skontaktować i nie wyrazić oświadczenia woli o zrzeczeniu się psa. W końcu udało nam się go odebrać.

PRZEKAŻ 1% PODATKU

Pomóż zwierzętom

Serdecznie prosimy o pomoc zwierzętom ratowanym każdego dnia przez EKOSTRAŻ poprzez wpłatę darowizny na nasze konto bankowe.

Wydrukuj formularz wpłaty
Pomóż teraz
Donation with PayPal

Adopcje

EKOSTRAŻ TAKŻE NA:

Wspierają nas: