ADOPCJA

Gordon

Młody pies, którego przywiązano jako 4-miesięcznego szczeniaka do drzewa w lesie, był zabiedzony i chory. Został uratowany przez ukraińskich wolontariuszy. Adoptowany do domu, w którym niestety nie było dla niego miłości… Pan domu nawet szczeniaka nie dotykał. A psi młodzieniec tak bardzo domagał się uwagi… Wolontariusze zorientowali się, że coś jest nie tak i po 6 miesiącach od adopcji odebrali – zalęknionego, sfrustrowanego. A potem poprosili o miejsce dla niego w Polsce, w EKOSTRAŻY, licząc na to, że u nas będzie miał więcej szczęścia…

I tak, znalazł się u Nas. Gordon ma około roku, jest pieskiem średniej wielkości, ale energią mógłby obdarzyć kilka psów. Nie przepada za innymi psami… W teorii. W praktyce, gdy warunki sprzyjają, wyluzowuje się i pięknie się z nimi bawi – choć psi kumple jeszcze próbują nauczyć go delikatności i ogłady.

Uwielbia ludzi i długie spacery na lince. I właśnie na tych spacerach objawił się nam jako wesoły psiak kochający eksplorować.

Uczymy Gordona trudnej sztuki wyciszania się. Osoba, która adoptuje psiaka, będzie musiała zająć się tym problemem pod okiem behawiorysty.

Gordon jest zaszczepiony i wykastrowany.

Chcesz zaoferować dom stały lub tymczasowy? Skontaktuj się z opiekunem, który przekaże komplet informacji.

Numery opiekuna:
668 548 713 i 501 639 535 (sms)

Wszystkie przekazywane przez nas psy są zaczipowane, odrobaczone i zaszczepione (jeśli pozwala na to stan zdrowia). Wszystkie koty mają zrobione testy FIV/Felv.

Co potem?

  • Zaprosimy Cię na zapoznanie się ze zwierzakiem
  • Gdy będziesz zdecydowany, przeprowadzimy wizytę przedadopcyjną (nie martw się, to nic strasznego! Po prostu chcemy się upewnić, że podopieczny trafi do kochającego domu)
  • Gdy wszystko będzie w porządku, podpiszemy umowę i umówimy się na przekazanie zwierzęcia.

Galeria