Frutti TuttiFrutti adopcja4

ADOPCJA

Frutti

Frutti to około 3-letni kocurek, który niedawno został rozdzielony ze swoim bratem, wcześniej długo czekali razem w klatce na wspólny dom. Niestety, adopcje dorosłych kotów w dwupaku są trudne, dlatego chłopaki musieli się rozstać. Teraz Frutti czeka sam ,ale z wielką nadzieją na miłość i troskliwy dom! 🧡

To przebojowy, ciekawski i bardzo kontaktowy kocurek. Uwielbia człowieka i głaskanie – zwłaszcza drapanie za uszkami! To prawdziwy atencjusz i pieszczoch, który nie pozwoli Ci zapomnieć, że zasługuje na czułość i rozpieszczanie. Wieczorami chętnie kładzie się obok lub na człowieku, mruczy w stereo i relaksuje się przy wspólnym oglądaniu filmów. Z zaciekawieniem obserwuje wszystko, co robisz, lubi być na bieżąco z ludzkimi sprawami. Zdarza mu się też pogadać po kociemu, zwłaszcza gdy czegoś potrzebuje lub chce zwrócić na siebie uwagę.

Hobby? Jedzonko! Frutti to prawdziwy smakosz , potrafi bardzo wyraźnie dopominać się o swoje posiłki! Ma jednak wrażliwy brzuszek i alergię pokarmową, dlatego wymaga specjalistycznej karmy. Najlepiej służy mu Trovet z królikiem, dzięki której jego jelita pozostają w dobrej kondycji.

Frutti ma ok. 3 lata, jest wykastrowany i zaszczepiony. Testy FIV/FeLV ujemne. Może zamieszkać z innym kotem, który toleruje towarzystwo, w przeciwnym razie potrzebna będzie odpowiednia socjalizacja. Szukamy dla niego domu na stałe, gdzie będzie kochany i bezpieczny.

Chcesz zaoferować dom stały lub tymczasowy? Skontaktuj się z opiekunem, który przekaże komplet informacji.

Numery opiekuna:
535 010 745 (sms)

Wszystkie przekazywane przez nas psy są zaczipowane, odrobaczone i zaszczepione (jeśli pozwala na to stan zdrowia). Wszystkie koty mają zrobione testy FIV/Felv.

Co potem?

  • Zaprosimy Cię na zapoznanie się ze zwierzakiem
  • Gdy będziesz zdecydowany, przeprowadzimy wizytę przedadopcyjną (nie martw się, to nic strasznego! Po prostu chcemy się upewnić, że podopieczny trafi do kochającego domu)
  • Gdy wszystko będzie w porządku, podpiszemy umowę i umówimy się na przekazanie zwierzęcia.

Galeria