ADOPCJA

Vienna

Nasza kochana kuleczka, która miała w życiu pod górkę. Trafiła pod nasze skrzydła z uszkami całymi we krwi. Diagnoza: nowotwór. Niestety ten problem dotyka bardzo często kotów o białym umaszczeniu, zwłaszcza tych, które są wolno żyjące lub wychodzące – ekspozycja na słońce zwiększa ryzyko wystąpienia nowotworu. Małżowiny trzeba było usunąć i nasza Vienka wygląda od tamtej pory jak ufoludek, przynajmniej dla osób, które wcześniej nie miały do czynienia z „wybrakowanym” zwierzakiem. Dla nas niczym się nie różni od kota z dwojgiem uszu.

Viennie się poszczęściło i trafiła do wspaniałego domu tymczasowego, gdzie została otoczona opieką i czułością oraz super kocim towarzystwem. Niestety po kilku dniach w domu okazało się, że ma zmiany skórne przy uszach. Próbki zostały wysłane do badania, a my siedzieliśmy jak na szpilkach. W końcu dostaliśmy wynik potwierdzający zmiany grzybicze. Vienka z na starcie osłabioną odpornością długo walczyła z infekcją, ale gdy już się z nią uporała i na chwilę odetchnęliśmy, wolontariuszka wyczuła na jej główce guza. Pilnie pojechała do weterynarza, gdzie zmianę jej usunięto – prawie na pewno był to przerzut nowotworu. Aktualnie przebywa w domu tymczasowym u naszej wolontariuszki.

Mimo tych wszystkich przeszkód Vienna jest przekochaną kotką, lubi się przytulać, kocha być głaskana i czasem głośno miauczy, gdy brakuje jej towarzystwa. Ze względu na historię leczenia powinna unikać promieni UV. Testy FIV / FELV ujemne. Ma około 2-3 lata.

Kto zakocha się w tych pięknych oczkach? 🥺

Chcesz zaoferować dom stały lub tymczasowy? Skontaktuj się z opiekunem, który przekaże komplet informacji.

Numery opiekuna:
609 277 188 (sms)

Wszystkie przekazywane przez nas psy są zaczipowane, odrobaczone i zaszczepione (jeśli pozwala na to stan zdrowia). Wszystkie koty mają zrobione testy FIV/Felv.

Co potem?

  • Zaprosimy Cię na zapoznanie się ze zwierzakiem
  • Gdy będziesz zdecydowany, przeprowadzimy wizytę przedadopcyjną (nie martw się, to nic strasznego! Po prostu chcemy się upewnić, że podopieczny trafi do kochającego domu)
  • Gdy wszystko będzie w porządku, podpiszemy umowę i umówimy się na przekazanie zwierzęcia.

Galeria