
ADOPCJA
Ktoś obiecał mu, że jego życie będzie wyglądało lepiej niż w schronisku… Zamiast tego został jednak zagłodzony i zaniedbany jeszcze bardziej …
Zgredek został adoptowany z innej organizacji rok temu. Wszystko wydawało się w porządku – para adoptujących zobowiązała się do kontynuowania leczenia chorego psiaka i otoczenia go opieką. Byli konkretni, wzbudzali zaufanie…Niestety, czasem pozory mylą.
Para się rozstała, a pies pozostał pod opieką kobiety, która, mówiąc eufemistycznie, nie była entuzjastką tej adopcji. Zgredek ani razu nie odwiedził weterynarza, obiecanego leczenia się nie doczekał. Jego stan stale się pogarszał, a warunki, w jakich mieszkał, nie należały do komfortowych… Pieska odebraliśmy interwencyjnie – właścicielka zrzekła się go z wyraźną ulgą.
Zgredziu nie widzi najlepiej, prawdopodobnie tylko na jedno oko, ale będzie to sprawdzane u okulisty. Mimo to bardzo dobrze sobie z tym radzi.
Jest bardzo spokojnym pieskiem, dużo śpi, czasem denerwuje się jak zostaje sam, jest bardzo towarzyski, lubi kontakt z człowiekiem, ładnie zachowuje czystość w domu i sygnalizuje kiedy chce iść na spacer. Na spacerach dużo węszy, z zainteresowaniem zwraca uwagę na inne psy, po odpowiednim zapoznaniu mógłby zamieszkać z psim towarzyszem. Niestety nie przepada za jazdą autem i szczeka w samochodzie.
Zgredek ma 13 lat, Jest po kastracji i usunięciu przepukliny oraz ekstrakcji zębów. Ma duże zaniki mięśniowe, nadal jest diagnozowany, bo ma problemy z przyswajaniem pokarmu, dużo je ale na razie nie tyje, jest bardzo wychudzony. Czeka go wizyta u gastrologa i okulisty.
Obecnie dochodzi do siebie po przebytych zabiegach w domu naszej wolontariuszki, jednak nie może tam dłużej zostać, nie pozwólcie by wrócił do boksu!
_______
Nie możesz zaoferować domu Zgredkowi?
Wesprzyj jego leczenie:
www.ratujemyzwierzaki.pl/niespelnionaobietnica
Chcesz zaoferować dom stały lub tymczasowy? Skontaktuj się z opiekunem, który przekaże komplet informacji.
Numery opiekuna:
SMS 501 639 535
Wszystkie przekazywane przez nas psy są zaczipowane, odrobaczone i zaszczepione (jeśli pozwala na to stan zdrowia). Wszystkie koty mają zrobione testy FIV/Felv.
Co potem?