PODPISZ PETYCJĘ PRZECIW ŁAŃCUCHOM!

Nie pozwól, by psy wróciły na łańcuchy!
Petycja do Posłów z prośbą o odrzucenie prezydenckiego weta w sprawie tzw. ustawy łańcuchowej
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę zakazującą trzymania psów na uwięzi.
W toku prac parlamentarnych uwzględniono uwagi zgłaszane przez posłów koalicji rządzącej oraz opozycji. Prezydent ustawy nie podpisał, a w związku z tym postąpił również wbrew woli społeczeństwa: aż 74% Polek i Polaków jest za wprowadzeniem zakazu trzymania psów na stałej uwięzi (CBOS, październik 2020), a pod obywatelskim projektem ustawy “Stop łańcuchom, pseudohodowlom i bezdomności zwierząt” podpisało się ponad 500 000 osób.
Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt EKOSTRAŻ interweniuje w sprawie łańcuchowych psów już od 15 lat, czyli od początku swojego istnienia. Takie psy częstokroć traktowane są jako “żywy alarm”, nie mają zapewnionych podstawowych potrzeb jak schronienie przed warunkami atmosferycznymi czy stały dostęp do wody. Ich właściciele przekonują, że pies na podwórku musi być, by bronić przed intruzami. Niewysteryzlizowane suczki tkwiące całe życie na łańcuchu rozmnażają się w sposób niekontrolowany – nie są pilnowane. Potem szczeniaki również trafiają na łańcuch… Koło się zamyka.
Łańcuchowe psy chorują, zimą marzną, latem wrzynające się uwięzi powodują odparzenia, rany, larwicę. Przy ataku dzikich zwierząt nie mają szans się obronić, nie mogą uciec.
Zawetowana ustawa wskazuje minimalne normy dla utrzymania psów – kojce o wielkości dostosowanej do wagi zwierzęcia, od 10 do 20 m². Trzeba podkreślić, że ustawa nie nakazuje budowy kojca.
Prezydent skierował do Sejmu swój własny projekt, który nie zawiera żadnych minimalnych norm utrzymania zwierząt.
“Projekt prezydencki to krok wstecz – prowadzi do legalizacji patologii, jakimi są nieludzkie mikro-pseudo-kojce o zasięgu mniejszym niż obecnie zasięg 3-metrowego łańcucha. Każdy sadysta znajdzie bowiem na bazie tego projektu wymówkę, która pozwoli mu na uwięzienie psa w nieludzkich warunkach. Potrzebujemy konkretnych wymiarów i potrzebujemy definitywnych zmian, aby w Polsce w sposób cywilizowany, godny XXI wieku i odpowiadający oczekiwaniom mądrego społeczeństwa, określić minimalne warunki dla psów. W Polsce posiadanie psa to uprawnienie a nie obowiązek. Uprawnienie, z którym powinny łączyć się obowiązki dbania o zwierzę i zapewnienia mu ustawowego minimum – takiego minimum nie daje projekt prezydencki”.
– mówi Anna Chrobot, prawniczka Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt EKOSTRAŻ. W najbliższych dniach Sejm będzie głosować odrzucenie prezydenckiego weta.
Apelujemy do Posłanek i Posłów: posłuchajcie głosu społeczeństwa i głosujcie za obaleniem weta!



